meskosc-1

Czym dziś jest męskość? Część I

Męskość. Przemyślenia, część 1. Patriarchat troszkę w odwodzie, jednak nadal niesamowicie silnie zakorzeniony w kulturze, religii i przekonaniach. Zaczął się mniej więcej od momentu kiedy zorientowaliśmy się, że jednak mamy udział w cudzie narodzin. Wtedy też główne bóstwa zmieniły płeć na męską…

 

Patriarchat ma się więc dobrze, a jeszcze lepiej związane z nim oczekiwania, natomiast coraz bardziej rozmywa się to, co to znaczy być mężczyzną. Czym jest męskość? I czym kryzys męskości…?

 

Coraz więcej chłopców niż mężczyzn. Bo przecież Jasiu nie może tego czy tamtego, bo lepiej (albo najlepiej) zrobi mamusia, pomimo, że Jasiu ma już 32 latka… Mąż często bywa kolejnym dzieckiem w rodzinie, z tą różnicą, że pracuje i zarabia. Jednak żona często zachowuje się jak matka i partnera traktuje jakby miał najwyżej kilka lat. Coraz częściej drogę przygotowywuje się do dziecka, zamiast dziecko do drogi…


Odwaga, skuteczność, inicjatywa, konkret, cel, decyzyjność, stabilność, rywalizacja, własne zdanie, obrona i świadomość swoich zasad, odpowiedzialność to niektóre cechy energii męskiej. Energia żeńska i męska są tylko w niewielkim stopniu związane z płcią – to zbiory zachowań i cech. Może więc być silna w energii męskiej kobieta i silny w żeńskiej mężczyzna. Będzie o tym osobny wpis bo temat jest arcyciekawy i pozwala ogromnie zmienić postrzeganie na siebie, relacje i innych ludzi.


Czasem czuły, czasem barbarzyńca. Dziś kultura oczekuje aby był coraz bardziej czuły, a coraz mniej barbarzyńca. Coraz mniej wojownika, coraz więcej „uważaj”, „nie biegaj”, „spadniesz” zamiast „dawaj, dawaj!” Kulturowo wzmacnia się cechy enbergii żeńskiej u mężczyzn, a dewaluuje typowo męskie. Praca nad troskliwością, czułością, świadomością i wyrażaniem przez mężczyzn emocji jest jak najbardziej zasobna, jeśli jednak w tym samym czasie dewaluuje się cechy typowo męskie to uważam to za szkodliwe. Zdrowo użyte cechy takie jak agresja, siła, twardość, konsekwencja, dążenie z determinacją do celu czy rywalizacja są bardzo potrzebne na wielu polach.


Obraz i „męskość” mężczyzny często też idą w stronę wyglądu zewnętrznego. Barbershopów dziś po kilka na wielu ulicach. Siłownie i sklepy z odżywkami rosną od lat jak grzyby po deszczu. Męski wygląd nie oznacza jednak męskiej osobowości. Może oczywiście bardzo pomóc, jeśli pójdzie za nim refleksja co to znaczy męskim być. 


Temat kryzysu męskości można by rozwijać od mniej więcej wojen napoleońskich, kiedy to pierwszy raz mężczyźni zaczęli znikać z rodzin. Na długie miesiące lub na zawsze. Potem rewolucja przemysłowa gdzie znikali w pracy. 20 wiek i dwie wojny, wielu zniknęło. Dziś znikają bo np. monogamia nie jest na całe życie tylko na jakiś czas.


Coraz więcej silnych kobiet wokół nas, to dobrze. Jednocześnie coraz więcej słabych mężczyzn, czy to dobrze? Jeśli kobieta jest świadoma swojej siły to szuka silnego partnera. Jeśli jest silna, ale tego nieświadoma to przyciąga chłopców, za których wszystko potem robi, bo ledwo śmieci zechcą w domu wynieść… Balans jest, ale to nie jest zdrowy balans. Królowa długo nie pociągnie w górę królewicza…


Silna kobieta i silny mężczyzna to jest zdrowy balans, czasem razem są silni w słabościach. Panowie, żeby królową znaleźć najpierw samemu warto się stać się królem. Być królem to niekoniecznie mieć największe królestwo, karetę, zamek i co tam jeszcze. To wiedzieć czego się chce, czego nie chce, mieć odwagę do działania i pokonywania przeszkód, które możesz pokonać i mądrość do odpuszczenia tych, na które nie masz wpływu. To siła, która jest w głowie, jakość życia zależy od jakości myślenia.

 

Bądźmy więc królami, a nie królewiczami.

 

Ilustracje do wpisów to fragmenty moich obrazów, które można oglądać w dwóch krakowskich galeriach sztuki: Artago i Kersten.

Powiązane

Add a Comment

Your email address will not be published. Required fields are marked *